|
29.06.2008 (Hiszpania- Niemcy, 1:0)
|
|
Euro 2008 - wielki finał!
Mimo to zajęte przez kibiców ławki na trybunach i tak pozwoliły cieszyć się atmosferą prawdziwego stadionu. W niedzielny wieczór finału Euro 2008 Plac Solny stał się areną dopingu dwóch przeciwnych obozów. Jednych pociągała hiszpańska finezja, innych niemiecka precyzja wraz z nazwiskami Podolski i Klose. Początek pierwszej połowy dał wrażenie, że mecz może być zupełnie jednostronny, a gole dla niemieckiej drużyny są tylko kwestią minut. Ale stało się inaczej. Hiszpanie otrząsnęli się z niemieckiej przewagi i zdobyli bramkę. Mecz nabrał rumieńców i trzymał wszystkich w napięciu do ostatnich minut, by zakończyć się zwycięstwem Hiszpanów. Piłka nożna fascynuje przede wszystkim ludzi młodych i przed meczem finałowym to oni głównie wzięli udział w naszych konkursach.
|
|

|

|
|
Najwięcej radości przyniosło zamurowywanie bramki i rozbijanie postawionego wcześniej muru. Może z młodych entuzjastów strzelających na mini bramkę wyrosną gwiazdy na miarę Podolskiego i Torresa? Wtedy na pewno finał będzie należał do Polski. W tegorocznym Euro Röben pomógł fanom futbolu włączyć się w niezwykłą atmosferę mistrzostw. Firmowe czapki, koszulki Röben i gwizdki były pretekstem do żywiołowego wyrażania swoich emocji. Nawet symboliczne gadżety i zaproszenie do zabawy łączą obcych sobie ludzi we wspólnotę pełną gorących emocji. Do ostatniej chwili dopingowaliśmy polską drużynę nie tracąc nadziei i podziwialiśmy kunszt drużyn, które awansowały. Wymyślaliśmy dopingujące hasła, wznosiliśmy okrzyki, broniliśmy naszej bramki i rozbijaliśmy mur w bramce przeciwników. Dziękujemy kibicom za wspaniałą atmosferę na Placu Solnym i wspólną zabawę. Do zobaczenia, może w tym samym miejscu, już na Mundialu.
|
| |
|
26.06.2008 (Hiszpania- Rosja, 3:0)
|
|
EUROstrefa 2008 w półfinałach - ciąg dalszy
Spotkanie Rosji z Hiszpanią, w trakcie którego zapełniliśmy Plac Solny prawie po brzegi, przyniósł nie mniejsze emocje, szczególnie w drugiej połowie meczu. Pogoda dopisała, kibice dopisali, drużyna Hiszpanii dopisała… Tylko zawodnicy Guusa Hiddinka nie mogli chyba uwierzyć w to, co działo się na boisku. Ich druzgocąca porażka 0:3, zakończyła wielki sen o finałach. W końcówce meczu mogliśmy już tylko obserwować zagubionych, biegających po murawie Rosjan.
|
| |
|
25.06.2008 (Niemcy - Turcja, 3:2)
|
|
EUROstrefa 2008 w półfinałach
Pierwszy z półfinałow, który oglądaliśmy na wrocławskim Placu Solnym, mimo fatalnej pogody, dostarczył kibicom gorących i niezapomnianych wrażeń. Gra zarówno niemieckiej, jak i tureckiej drużyny nie pozostawiała nic do życzenia, a emocje, szczególnie w ostatnich 10 minutach, sięgnęły zenitu. Kiedy wydawać by się mogło, że Niemcy zakończą mecz z wynikiem 2:1, zadziwiająca wszystkich drużyna Fatiha Terima niespodziewanie wyrównała w 86 minucie. Kibice tureccy nie zdążyli jeszcze opanować radości po mistrzowskim zagraniu Senturka, kiedy to Lahm
|
| |
|
16.06.2008 (Polska - Chorwacja, 0:1)
|
|
EUROstrefą 2008 - Pożegnanie biało-czerwonych
Wierni i wytrwali kibice naszej reprezentacji jak się okazało, już po raz ostatni zebrali się na wrocławskim Placu Solnym, by wspierać polską drużynę. Röben ponownie dołożył starań, by atmosfera była gorąca.
|
 |
 |
|
Ostatni już mecz z udziałem naszej reprezentacji poprzedziły obawy, spekulacje, ale przede wszystkim gorąca wiara w biało-czerwonych. Kibice nie tracili nadziei na nasze wyjście z grupy i tradycyjnie już stawili się tłumnie na wrocławskim Placu Solnym. Z pomocą Röbena atmosfera, mimo nienajlepszej gry Polaków, była gorąca.
Mimo niesamowitej formy Artura Boruca i zadziwiającej sprawności Rogera Guerreiro jedziemy do domu. Liczymy gorąco, że kibice nie opuszczą jednak polskiej drużyny. Röben z kolei piłkarską atmosferę na Placu Solnym zagrzewać będzie jeszcze podczas półfinałowych i finałowych rozgrywek.
|
| |
|
12.06.2008 (Polska - Austria, 1:1)
|
|
EUROstrefa 2008 – ciąg dalszy
Kolejny mecz Polaków ściągnął na wrocławski Plac Solny jeszcze większe tłumy ludzi. Z pomocą Röbena (choć nie tylko), emocje przekroczyły kolejną granicę. Atmosfera gorącej fiesty zapanowała nad Placem Solnym grubo przed godziną rozpoczęcia meczu. Wystarczała krótka zachęta do udziału w konkursach, a natychmiast znajdowali się chętni do wzięcia udziału w zabawie.
|
|

|

|
|
Trwały okrzyki i śpiewy. Gol dla biało-czerwonych wywołał euforię, którą w przerwie nasz konferansjer wspólnie z kibicami podciągnął jeszcze o kilka stopni. Zapowiadało się świętowanie zwycięstwa do białego rana… skończyło się na żalu i rozgoryczeniu. Choć coraz trudniej myśleć o wyjściu z grupy, my kibice wiernie trwamy przy swojej drużynie.
|
| |
|
06.08.2008 (Polska - Niemcy, 0:2)
|
|
Fenomen piłki nożnej ociera się o magię i dotyka ludzi obu płci i w każdym wieku. Dlatego jeszcze przed meczem wielu chętnych brało udział w „zamurowywaniu” polskiej bramki. Inni rozbijali mur w bramce przeciwnika. Przekrój wieku uczestników zabawy obejmowała trzy pokolenia.
|
|

|

|
|
Obok, na specjalnej planszy, powstała lista opinii na temat piłki nożnej. Konwencja „Hyde Parku” zachęciła do aktywności bardziej powściągliwych w emocjach kibiców.
|
|

|
|
Atmosfera dopingu od początku meczu była bardzo gorąca, a nasz konferansjer jeszcze ją podgrzewał. Uczestnicy sami ze sceny proponowali hasła i okrzyki motywujące naszych piłkarzy.
|
 |
 |
|
Dopisała pogoda, dopisali kibice, drużyna… ale nie tracimy nadziei.
|